Kylian Mbappé zabrał tym samym rekord Karimowi Benzemie, który na zdobycie dziesięciu bramek w Champions League potrzebował 20 lat i 10 miesięcy. Dla porównania, Leo Messi i Raul dokonali tego po 21 urodzinach, Wayne Rooney w wieku 22 lat.
Francuz strzelanie na najwyższym poziomie zaczął w poprzednim sezonie, w dziewięciu meczach LM trafiał do bramek rywali AS Monaco sześciokrotnie. Latem przeszedł do PSG na zasadzie wypożyczenia, ale już wiadomo, że w czerwcu przyszłego roku bajecznie bogaci właściciele klubu z Paryża zapłacą za niego 180 mln euro. Więcej kosztował tylko klubowy kolega Mbappé, Neymar (222 mln euro). Nawet taka suma zaczyna się już jednak spłacać. Francuz pomógł drużynie w awansie do 1/8 finału LM (cztery gole i trzy asysty). W Ligue 1 zdobył jak na razie pięć bramek i zaliczył trzy asysty.
Bramka nastolatka nie była dla PSG tylko honorowym trafieniem. Mimo porażki paryżanie zajęli dzięki niej pierwsze miejsce w grupie. W przypadku zwycięstwa czterema bramkami wyprzedziłby ich Bayern. Bramkę dla Bawarczyków - swoją 50. w europejskich rozgrywkach - zdobył wcześniej Robert Lewandowski.
Obserwuj autora artykułu na Twitterze
Minut przybywa, ale Lewandowski musi sobie radzić. Dudek: Z takich piłkarzy trener nie zrezygnuje