Mundial. Jerzy Brzęczek: Pomimo krytyki patrzę z podniesioną głową na to co zrobiłem z reprezentacją

Piotr Rzepecki
Piotr Rzepecki
Andrzej Banas
Mundial 2022. - Pomimo krytyki patrzę z podniesioną głową na to co zrobiłem z reprezentacją. Zrealizowaliśmy nasze cele - powiedział był selekcjoner Jerzy Brzęczek przed kamerami Super Expressu. 51-latek w Katarze pracuje jako ekspert TVP Sport i w krótkiej rozmowie podzielił się swoją opinią o meczu Polaków z Meksykanami, a także wrócił do czasów kiedy prowadził reprezentację Biało-Czerwonych.

Mundial 2022. Brzęczek: Tak to jest w tym biznesie

- Myślę, że ocena meczu Polski z Meksykiem jest spowodowana tym co się wydarzyło, tym zwycięstwem Arabii Saudyjskiej nad Argentyną (2:1 - red.) - powiedział były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek. - Myślę, że przede wszystkim druga połowa meczu Saudyjczyków była imponująca. I to troszeczkę zmieniło sytuację w tabeli jak również możliwości i szansy kto awansuje.

- Jeśli chodzi o grę ofensywną to Polacy wyglądali dobrze. Zagrali na zero - pokusił się Brzęczek o ocenę reprezentacji Polski. - Jeśli chodzi o grę ofensywną, to stać nasz zespół na więcej, na to by więcej kreowali i więcej się utrzymywali przy piłce. Na pewno sztab szkoleniowy zdaje sobie sprawę, że tej gry ofensywnej było za mało. Ale to był pierwszy mecz. W kadrze jest kilku zawodników, którzy debiutowali jeśli chodzi o mistrzostwa świata. Kilku młodych zawodników, którzy w mojej ocenie będą tworzyć siłę tej reprezentacji.

Szkoleniowiec, który ostatnio był związany z Wisłą Kraków odniósł się do czasów kiedy prowadził drużynę Biało-Czerwonych. Zapytany czy ma zadrę o to, że mimo wygranych eliminacji do turnieju Euro 2020 pożegnał się z posadą powiedział: - To już jest historia. Oczywiście zawsze w jakiś sposób mając taką szansą i realizując cele liczysz na to, że będziesz później selekcjonerem, który poprowadzi tę reprezentację. Ale z drugiej strony to jest brutalny zawód. Tak to jest w tym biznesie. Pomimo całej krytyki patrzę z podniesioną głową na to co zrobiłem z reprezentacją. Zrealizowaliśmy nasze cele. Myślę, że kilku młodych zawodników którzy grają u trenera Michniewicza dostali u mnie szanse. Każdy z nas popełnia błędy, ja też takie popełniałem. Ale myślę, że z tą naszą grą i stylem nie było jednak tak źle, jak wielu to postrzega. Myślę że z perspektywy czasu jak te emocje opadają to pojawia się chłodna głowa i myślę, że wielu dostrzega te pozytywy z mojej pracy.

Z 26-osobowego składu Biało-Czerwonych, których zabrał Czesław Michniewicz na mundial pięciu zadebiutowało trenera Brzęczka: Robert Gumny, Damian Szymański, Krystian Bielik, Sebastian Szymański i Krzysztof Piątek.

Następnym meczem reprezentacji Polski będzie spotkanie z Arabią Saudyjską, która z trzema punktami przewodzi w grupie C. Biało-Czerwoni po remisie z Meksykiem mają na koncie punkt.

MŚ 2022 w GOL24

Kanadyjczyk Alphonso Davies podczas tegorocznego mundialu nie wykorzystał rzutu karnego, a jego reprezentacja w efekcie przegrała z Belgią 0:1.

Oni też nie wykorzystali rzutów karnych. Najsłynniejsze zmar...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Mundial. Jerzy Brzęczek: Pomimo krytyki patrzę z podniesioną głową na to co zrobiłem z reprezentacją - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl