Romuald Szeremietiew o odwołaniu komisji ds. rosyjskich wpływów: Bardzo zła decyzja, godzi w bezpieczeństwo Polski

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
Wideo
od 16 lat
To bardzo źle rokuje jeśli chodzi o państwowość polską – tak decyzję o odwołaniu członków komisji ds. badania wpływów rosyjskich skomentował były wiceminister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew. Skomentował także ujawnione dokumenty.
Prof. Romuald Szeremietiew ocenił odwołanie członków komisji ds. rosyjskich wpływów
Prof. Romuald Szeremietiew ocenił odwołanie członków komisji ds. rosyjskich wpływów Fot. Piotr Smoliński / Polska Press

Romuald Szeremietiew o odwołaniu członków komisji ds. wpływów rosyjskich

Rozmowę z byłym wiceministrem opublikował portal wpolityce.pl. Prof. Romuald Szeremietiew powiedział w nim, że decyzja o odwołaniu członków komisji ds. rosyjskich wpływów, jaką podjął w środę wieczorem Sejm jest „bardzo zła”.

– Tym, którzy źle życzą Polsce, udało się skonstruować mechanizm powodujący coraz większe zamieszanie i bałagan. To bardzo źle rokuje, jeśli idzie o naszą przyszłość państwową. Bardzo źle – ocenił.

Odniósł się także do kwestii, którą odwołani członkowie komisji zajmowali się od momentu jej powołania, czyli współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską FSB w latach 2010-2014.

– Służba Kontrwywiadu Wojskowego – czyli służba, która powinna zabezpieczać Polskę przed wpływami obcych służb, podpisuje daleko idące porozumienie z Federalną Służbą Bezpieczeństwa – spadkobiercami KGB i NKWD. Obradują pod portretem Dzierżyńskiego. SKW, po pierwsze: zaczyna tę współpracę, nie informując o tym przełożonych. A potem, gdy przełożony, w tym wypadku premier, otrzymuje pismo, wyraża zgodę na tę współpracę – mówił prof. Szeremietiew.

Odtajnione dokumenty

Według byłego wiceministra, takie działania godziły w polskie bezpieczeństwo, a tłumaczenia ówczesnych władz nie przekonują.

– Minister obrony narodowej – bezpośrednio odpowiedzialny za tę służbę, dlatego powinien tę współpracę zaopiniować – jak się okazuje, nic o tym nie wie i mówi: "A, nic się nie stało". Premier twierdzi z kolei, że ma pełne zaufanie do tych panów, którzy tę współpracę tutaj organizowali i podjęli, a nawet – mówi, że FSB nam nie szkodzi. To są rzeczy, które godzą w nasze bezpieczeństwo. Właśnie taki obraz wyłania się z tych przesłuchań: oni nie wiedzieli, nie rozumieli. A jak coś, to prokurator ma sobie zajrzeć do dokumentów i zobaczyć, jak to wszystko jest uregulowane. Niebywałe, naprawdę niebywałe – uważa były wiceszef MON.

Co dalej z komisją ds. rosyjskich wpływów?

W środę wieczorem członkowie Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 zostali odwołani przez Sejm X Kadencji.

Zanim to miało miejsce, opublikowany został cząstkowy raport z prac tego ciała. Tematem, którym zajmowali się członkowie komisji była współpraca SKW i FSB. Komisja rekomendowała, by premier Donald Tusk oraz ministrowie Jacek Cichocki, Bogdan Klich, Tomasz Siemoniak i Bartłomiej Sienkiewicz w przyszłości nie zajmowali się kwestiami bezpieczeństwa Polski.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

Źródło: wpolityce.pl

ag

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl