To przez nich w aptekach brakowało leków onkologicznych. "Mafia lekowa" odpowie przed sądem

Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne fot. pexels
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 27 członkom zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym handlem lekami w ramach tzw. „odwróconego łańcucha dystrybucji leków”. W ramach śledztwa zabezpieczono ponad 50 tys. opakowań leków o wartości ponad 4 mln zł., w tym znaczną partię leków deficytowych (blisko 20 tys. opakowań), stosowanych w terapii onkologicznej, kardiologicznej, czy poprzeszczepowej, które były przygotowane do wywozu z Polski. Leki te za granicą miały zostać sprzedane za cenę kilkukrotnie wyższą aniżeli obowiązująca w Polsce.

Zarzuty aktu oskarżenia

27 oskarżonym przedstawiono łącznie 56 zarzutów dotyczących kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnego obrotu środkami farmaceutycznymi, sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, posługiwania się podrobionymi i poświadczającymi nieprawdę dokumentami, w tym fakturami VAT, utrudniania postepowania karnego, składania fałszywych zeznań, a także prania brudnych pieniędzy. Wśród oskarżonych są zarówno osoby kierujące grupą przestępczą, reprezentujący ich adwokat, informatyk obsługujący podmioty uczestniczące w przestępstwach oraz księgowa grupy, a także kierowca transportujący produkty lecznicze, jak również kierownicy, farmaceuci i pracownicy zatrudnieni w kilkunastu aptekach kontrolowanych przez grupę przestępczą.

Wielkie śledztwo

Akt oskarżenia jest wynikiem śledztwa prowadzonego wspólnie przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego z Delegaturą w Gdańsku. Samo postępowanie zostało zaś zainicjowane ustaleniami własnymi funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Realizację poszczególnych wątków śledztwa powierzono funkcjonariuszom Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni.

Współpraca prokuratury i funkcjonariuszy wskazanych wyżej służb, zaowocowała wykryciem i rozbiciem dwóch grup przestępczych, zajmujących się przestępczym procederem odwróconego łańcucha dystrybucji leków, a działających na terenie całego kraju. Grupy te współpracowały z farmaceutami, kierownikami aptek, lekarzami, a także adwokatami oraz przedstawicielami podmiotów farmaceutycznych z krajów Europy Zachodniej (głównie z Wielkiej Brytanii i Holandii), kontrolując szereg aptek i co najmniej dwa niepubliczne zakłady opieki zdrowotne i jedną hurtownię farmaceutyczną. W toku pozostaje śledztwo dotyczące jednej z tych grup.

Wywozili deficytowe leki za granicę

Przez okres zaledwie półtora roku (w okresie od stycznia 2018 r. do lipca 2019 r.) oskarżeni doprowadzili do wyprowadzenia z kontrolowanych przez siebie aptek produktów leczniczych w znacznej części zagrożonych brakiem dostępności o wartości co najmniej 15 mln zł. Leki miały rzekomo zostać sprzedane na rzecz dwóch kontrolowanych przez inną grupę przestępczą niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej. Faktycznie trafiły do hurtowni farmaceutycznej celem ich wywozu z kraju.

Na skutek działań podejrzanych na rynku farmaceutycznym Trójmiasta utrzymywał się długotrwały stan niedostępności leków niezbędnych w terapii onkologicznej, immunosupresyjnej, przeciwzakrzepowej, przeciwastmatycznej, przeciwpadaczkowej, przeciwcukrzycowej i innych. Wywóz leków stwarzał realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia pacjentów z pomorskiego, którzy przez to nie mogli kontynuować terapii ratujących życie.

Zabezpieczono leki o wartości 4 mln zł

W ramach śledztwa zabezpieczono ponad 50 tys. opakowań leków o wartości ponad 4 mln zł., w tym znaczną partię leków deficytowych (blisko 20 tys. opakowań), stosowanych w terapii onkologicznej, kardiologicznej, czy poprzeszczepowej, które były przygotowane do wywozu z Polski. Leki te za granicą miały zostać sprzedane za cenę kilkukrotnie wyższą aniżeli obowiązująca w Polsce. Część tych leków (w tym wymagających przechowywania w niskich temperaturach) ujawniono w nieprzeznaczonym do tego magazynie i hurtowni. Przechowywane one były poza lodówkami, w nieodpowiednich warunkach, przez co powinny być wyłączone z obrotu jako niespełniające warunków jakości. Leki te miały być ponownie wprowadzane do dystrybucji na terenie Polski. Działania śledczych, uniemożliwiły zatem powtórne przekazanie pacjentom leków, które mogły stwarzać zagrożenie dla ich życia i zdrowia. Decyzją sądu leki te zostały zutylizowane.

Mechanizm odwróconej dystrybucji leków

Przestępczy proceder możliwy był dzięki stworzeniu i wykorzystaniu fikcyjnych placówek medycznych oraz ściśle z nimi powiązanej hurtowni farmaceutycznej, działającej wraz z nimi na jednym Numerze Identyfikacji Podatkowej (NIP). Deficytowe leki zamawiano w aptekach na rzecz fikcyjnych przychodni. Leki nawet fizycznie nigdy do nich nie trafiały. Przekazywano je bezpośrednio do współpracującej hurtowni farmaceutycznej w celu ich wywozu z kraju. Jak ustalono podczas śledztwa, na potrzeby odwróconego łańcucha dystrybucji leków, oskarżeni farmaceuci wystawili na polecenie kierujących grupą osób faktury VAT sprzedaży produktów leczniczych rzekomo na rzecz podmiotów leczniczych, a w rzeczywistości dla kontrolowanej przez grupę przestępczą hurtowni farmaceutycznej - na łączną kwotę nie mniejszą niż 15,2 mln zł.

Zabezpieczenia majątkowe

Jak dotychczas ustalono, członkowie grup przestępczych uzyskiwali wielomilionowe korzyści majątkowe, które następnie były lokowane w nieruchomościach, papierach wartościowych, a także luksusowych przedmiotach, w tym pojazdach.

Wraz z aktem oskarżenia przekazano do dyspozycji Sądu Okręgowego w Gdańsku zabezpieczenie majątkowe na majątkach podejrzanych w łącznej kwocie ponad 2,6 mln zł, a także kwotę ponad 730 tys. zł zatrzymaną na rachunkach podmiotów gospodarczych i osób uczestniczących w działalności grupy tytułem dowodu rzeczowego.

Zarzucone podejrzanym przestępstwa zagrożone są karami nawet do 15 lat pozbawienia wolności, a także milionowymi grzywnami. Wobec podejrzanych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji, zakazów opuszczania kraju oraz wysokich poręczeń majątkowych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 lutego, 18:09, Gość:

Po prywatyzacji szpitali zapowiadanej dumnie przez doktora Kopertfielda (PO) sytuacja znacząco się poprawi:)

"Szpital nadal będzie przyjmował pacjentów nieodpłatnie, w ramach ubezpieczenia. Jednak dotyczy to tylko usług objętych ubezpieczeniem. Po wyczerpaniu limitu wynikającego z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia szpital ma prawo pobierać opłaty. Może od nas żądać pieniędzy, gdy nie podpisze kontraktu, bo np. uzna, że proponowane przez NFZ ceny są za niskie."

https://www.termedia.pl/mz/Prof-Grodzki-Kiedy-odzyskamy-wladze-zrobimy-wszystko-aby-zakaz-prywatyzacji-szpitali-przestal-obowiazywac,28357.html

https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/130279,cala-prawda-o-prywatyzacji-szpitali.html

straszne rzeczy dziłay się pod rzadami PO ze szpitalami, NFZ odbieral prawo do leczenia ciężko chorych ludzi, opisała to tu młoda dziewczyna jak NFZ w trakcie leczenia jej mamy odebral jej lek i młoda kobieta zmarła... Dzis lekarze , NFZ bardzo dbają o chorych. Teraz z jednego szpitala do drugiego na badanie karetki przewoża chorego wtedy... jedz sobie sam

G
Gość
16 lutego, 16:56, Gość:

Umieralność na raka w Polsce jest o ponad 15% wyższa nìż w Europie. Za to wydatki na onkologię są niższe. I spadły za rządów PiS. Umieralność wzrosła.

16 lutego, 17:55, Gość:

zachoruj na raka tylko teraz i wreszcie przekonasz się na własnej skorze

Jeszcze nigdy nie było tak dobrze w lecznictwie polskim jak jest dziś. Każdemu kto tak łze życzę by zachorował na raka, przekona się, że jest tylko idiuotą, ktory mial byc facetem a jest rokokiem

G
Gość
16 lutego, 16:56, Gość:

Umieralność na raka w Polsce jest o ponad 15% wyższa nìż w Europie. Za to wydatki na onkologię są niższe. I spadły za rządów PiS. Umieralność wzrosła.

zachoruj na raka tylko teraz i wreszcie przekonasz się na własnej skorze

G
Gość
16 lutego, 16:43, Gość:

Pamiętacie aferę mięsną i późniejszych spekulantów? Władza q PRL też wmawiała ludziom, że "braki w zaopatrzeniu" to wina Tuska Spekulanta.

Tymczasem oskarżeni są od dawna ujęci, a leków ciągle nie ma.

.

G
Gość
16 lutego, 16:59, Gość:

Ciekawe jakie wyroki dostaną te hieny

Szumowski? Nie ruszą go.

G
Gość
A teraz żadnych leków nie brakuje? Serio?
G
Gość
Ciekawe jakie wyroki dostaną te hieny
G
Gość
Pamiętacie aferę mięsną i późniejszych spekulantów? Władza q PRL też wmawiała ludziom, że "braki w zaopatrzeniu" to wina Tuska Spekulanta.

Tymczasem oskarżeni są od dawna ujęci, a leków ciągle nie ma.
G
Gość
za PO nawet GIF z kumplami pelowskimi wyprowadzał z Polski leki, został aresztowany, okazało się ,że był pedofilem fuuuu
Wróć na i.pl Portal i.pl