Bezrobocie w Polsce. Dowiedz się jak się kształtowało i poznaj poglądy poszczególnych partii na walkę z brakiem pracy

Piotr Kobyliński
Piotr Kobyliński
Bezrobocie to jeden z najważniejszych tematów pojawiających się w dyskusji publicznej ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne w 2023 r. Choć obecnie jest ono niskie, to istnieje zagrożenie jego wzrostu z powodu skomplikowanej sytuacji gospodarczej na całym świecie. Poznaj definicję bezrobocia, jego kształtowanie się w Polsce na przestrzeni lat oraz poglądy poszczególnych partii na skuteczną walkę z problemami w znalezieniu pracy przez obywateli.

Spis treści

Bezrobocie – definicje

Mianem bezrobocia określa się zjawisko społeczne, w którym część osób zdolnych do pracy i chcących ją podjąć pozostaje bez zatrudnienia. Osoba bezrobotna nie wykonuje zatem pracy zarobkowej ani nie prowadzi działalności gospodarczej.

Szczegółowo definiuje ją jednak ustawa z dn. 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zgodnie z nią za bezrobotnego uważa się taką osobę, która:

  • jest niezatrudniona i nie wykonuje innej pracy zarobkowej,
  • jest zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej,
  • jeśli jest zaś osobą niepełnosprawną – jest zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy i nie uczy się w szkole, z wyjątkiem szkół wieczorowych i zaocznych dla osób dorosłych,
  • zarejestrowała się we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy i aktywnie poszukuje tam zatrudnienia.

Warto mieć na uwadze to, że definicja bezrobocia odnosi się tylko do osób w ściśle określonym wieku, biorąc pod uwagę osiągnięcie pełnoletności i nieprzekroczenie aktualnego wieku emerytalnego, tj.:

  • od 18. do 60. roku życia w przypadku kobiet,
  • od 18. do 65. roku życia w przypadku mężczyzn.

Bezrobocie w Polsce przed 1990 r.

Dane dotyczące bezrobocia publikowane są w Polsce dopiero od 1990 r. Wcześniejsza polityka dotycząca pracy, jak i informacji publicznej nie pozwalała jednoznacznie określić sytuacji na rynku zatrudnienia w okresie PRL. Jeszcze w 1989 r. w sektorze państwowym zatrudnionych było ponad 70% pracujących, 21% w rolnictwie, a tylko 9 % w sektorze prywatnym. Według danych Głównego Urzędy Statystycznego (GUS) bez pracy pozostawało wówczas ok. 4 tys. mężczyzn i 6 tys. kobiet. Dla wielu osób pojęcie „bezrobocia” było wręcz nieznane. Wówczas nastąpiła jednak transformacja ustrojowa, która całkowicie zmieniła sytuację na rynku pracy.

Bezrobocie w Polsce po 1990 r.

Program reform ustrojowych pod przewodnictwem wicepremiera Leszka Balcerowicza, zapoczątkowany 1 stycznia 1990 r., diametralnie zmienił sytuację, jeśli chodzi o zatrudnienie. Pod koniec 1989 r. Polska znajdowała się bowiem w kryzysie gospodarczym. Działania rządu Mieczysława Rakowskiego, zwłaszcza jeśli chodzi o urynkowienie cen żywności i indeksację płac, wywołały hiperinflację, która w październiku 1989 r. wyniosła 54,8%.

Ponadto deficyt budżetowy w 1989 r. osiągnął 8% PKB przy wysokim zadłużeniu zagranicznym. Po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego, we wrześniu 1989 r., ministrem finansów został profesor Leszek Balcerowicz. Wdrożył on trzypunktowy plan, który przewidywał:

  • reformę finansów państwa (aby odzyskało ono równowagę budżetową),
  • wprowadzenie do gospodarki mechanizmów rynkowych (m.in. przez uwolnienie cen i wdrożenie sztywnego kursu złotówki do dolara),
  • zmianę struktury własnościowej gospodarki (realizowane przez masową prywatyzację i zniesienie większości barier, jeśli chodzi o obrót nieruchomościami).

Choć inflacja i deficyt budżetowy zostały dzięki temu obniżone, to w związku z bankructwem i likwidacją wielu przedsiębiorstw państwowych oraz redukcją zatrudnienia w tych, które ocalały, stopa bezrobocia w Polsce stopniowo rosła, osiągając bardzo wysoki poziom – 16,4% w lipcu 1994 r. Rozkwit przedsiębiorstw prywatnych spowodował obniżkę stopy bezrobocia w latach 1994–1998. W sierpniu 1998 r. osiągnęła ona dzięki temu poziom 9,5%.

Osłabienie tempa wzrostu gospodarczego w latach 1999–2004 wywołało jednak powtórny wzrost stopy bezrobocia w Polsce. Najwyższym wskaźnikiem bezrobocia (20,7%) mogliśmy się "poszczycić" w lutym 2003 r. Dzięki otwarciu Polski na rynek europejski, po wstąpieniu do Unii Europejskiej 1 maja 2004 r., sytuacja na rynku pracy znacznie się poprawiła.

W październiku 2008 r. stopa bezrobocia rejestrowanego osiągnęła wówczas poziom 8,8%. Globalny kryzys gospodarczy, zapoczątkowany w tym samym roku, sprawił jednak, że ten wskaźnik osiągnął 14,4% w lutym 2013 r. Poprawa koniunktury gospodarczej spowodowała stopniowe obniżanie stopy bezrobocia. Od 2019 r. oscyluje ona na poziomie 5–6%.

Ostatni odczyt GUS z grudnia 2022 r. wskazywał na bezrobocie na poziomie 5,2%. Mimo pandemii COVID-19 i wojny na Ukrainie sytuacja na polskim rynku pracy pozostaje zatem stabilna. Biorąc pod uwagę zmianę sytuacji gospodarczej, warto zwrócić uwagę na to, jak przebiegała walka z bezrobociem poprzedniego i obecnego rządu.

Walka z bezrobociem w latach 2007–2015 (rząd Platformy Obywatelskiej)

Bezrobocie za rządów Platformy Obywatelskiej (w koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym), tj. od października 2007 r. do października 2015 r., zmieniało się dynamicznie. Zgodnie z danymi GUS na początku tego okresu stopa bezrobocia rejestrowanego wynosiła w Polsce 11,3%.

Ten wskaźnik zmienił się w kolejnym roku, osiągając poziom 9,5%. Polska nie radziła sobie jednak tak dobrze ze światowym kryzysem ekonomicznym, co sprawiło, że bezrobocie zaczęło rosnąć. W 2013 r. stopę bezrobocia utrzymywaliśmy na poziomie nie niższym niż 13 proc. Najwyższy poziom osiągnęło ono w lutym 2013 r. Do lipca 2015 r. stopa bezrobocia nie spadła już poniżej 10 proc. W październiku 2015 r., na koniec rządów PO-PSL, osiągnęła ona poziom 9,6%.

W trakcie swoich rządów Platforma Obywatelska walczyła z bezrobociem głównie przez inwestycje (m.in. te związane z EURO 2012), przy których zostały zatrudnione tysiące Polaków. Istotnym punktem programu PO było uruchomienie dodatkowych środków z Funduszu Pracy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Wsparciem dla przedsiębiorców, ograniczającym redukcję zatrudnienia, było ponadto uruchomienie linii gwarancyjnej dla kredytów obrotowych w sektorze MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw).

Walka z bezrobociem od roku 2015 (rząd Prawa i Sprawiedliwości)

W momencie wygrania wyborów przez PiS, tj. w październiku 2015 r., stopa bezrobocia wynosiła 9,6%. Pierwszy wzrost nastąpił dwa miesiące później – w grudniu 2015 r. bezrobocie wyniosło 9,7%, a następnie 10,2% (w styczniu i lutym 2016 r.). Doczekaliśmy więc wtedy niewielkiego wzrostu stopy bezrobocia.

Później, przez cały rok 2016 bezrobocie spadało, ostatecznie osiągając poziom 8,2% w grudniu. Sezonowe zwiększenie wskaźnika bezrobocia (8,5% w styczniu 2017 r.) było tylko jednorazowe. Spadało ono bowiem w kolejnych miesiącach niemal do końca roku. W grudniu 2017 r. stopa bezrobocia osiągnęła poziom zaledwie 6,6%.

Rok 2018 także był zniżkowy. W grudniu wskaźnik bezrobocia wyniósł 5,8%. W 2019 r. nastąpiła stabilizacja bezrobocia na poziomie 5–6%. Pandemia COVID-19 spowodowała pewien wzrost stopy bezrobocia, do 6,3% pod koniec 2020 r. Było to jednak chwilowe, ponieważ spadła ona w listopadzie 2021 r. do poziomu 5,4%, o czym informowało Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Ponadto, w czwartym kwartale 2022 roku współczynnik aktywności zawodowej wzrósł do 58,2 proc (z 57,8).

Jeśli chodzi o strategię walki z bezrobociem, PiS skupił się na działaniach osłonowych dla przedsiębiorców w formie tzw. tarcz. Dzięki nim możliwe było skorzystanie z niskooprocentowanych kredytów czy też obniżenia kosztów działalności gospodarczej przez wiele firm z całego kraju. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy wciąż maleje.

W całej Unii Europejskiej stopa bezrobocia wynosi obecnie 6,1%.

Bezrobocie w Polsce. Poglądy partii

Choć bezrobocie w Polsce utrzymuje się w ostatnich latach na niskim poziomie, pandemia COVID-19 i wojna w Ukrainie mogą wywołać odwrócenie tego trendu. Utraty pracy mocno obawia się coraz większa część Polaków. Poszczególne partie działające na polskiej scenie politycznej mają jednak swój autorski pomysł na to, jak uniknąć drastycznego wzrostu bezrobocia.

  • Prawo i sprawiedliwość

Partia rządząca – Prawo i Sprawiedliwość, jak i jej główny koalicjant – Solidarna Polska, walczą z bezrobociem przez wsparcie przedsiębiorców zapewniając tarcze finansowe – antykryzysową, w trakcie walki ze skutkami pandemii COVID-19 oraz zamrożenie cen prądu i gazu. Firmy mają przez to uniknąć redukcji zatrudnienia.

Ważnym punktem programu obu tych ugrupowań jest ponadto przeniesienie procedury rejestracji osób bezrobotnych dla potrzeb ubezpieczenia zdrowotnego do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co miałoby zmniejszyć biurokrację.

Wojewódzkie urzędy pracy mają z kolei współpracować z uczelniami i ośrodkami szkoleniowymi, wspierając planowanie rozwoju kompetencji pracowników. To wszystko ma wpłynąć na utrzymywanie niskiego poziomu bezrobocia.

  • PSL

Polskie Stronnictwo Ludowe postuluje nienakładanie na przedsiębiorców nowych podatków przez dwa lata po ustaniu pandemii COVID-19. Pozwoliłoby to na ich spokojne odbudowanie się, szczególnie w obliczu wzrostu cen związanego z wysoką inflacją.

Innym z postulatów PSL jest dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców. Samozatrudnieni mogliby, zgodnie z nim, decydować, czy chcą opłacać ZUS czy z tego rezygnują. Zgodnie z założeniem PSL ma się to przyczynić do tego, że więcej osób zdecyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej. Ponadto ma to zapobiec likwidowaniu działalności gospodarczej przez osoby nieosiągające wysokich przychodów i niewytrzymujące płacenia składek na ZUS, a w szczególności małych sklepów, aptek, warzywniaków, kwiaciarni czy też zakładów fryzjerskich.

  • Konfederacja

Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców jako skuteczną formę walki z bezrobociem przedstawia także Konfederacja. To ugrupowanie jest oprócz tego za zredukowaniem podatku VAT oraz akcyzy, a także zlikwidowaniem opłaty emisyjnej i paliwowej. Dzięki temu, że cena za litr benzyny spadnie do ok. 4 zł, przedsiębiorcy nie będą ponosili tak wysokich kosztów, co przełoży się korzystnie na zatrudnienie.

Inne z postulatów Konfederacji, ułatwiających prowadzenie działalności gospodarczej, co miałoby wpłynąć na poziom bezrobocia w Polsce, to ustawa o drobnym handlu, która znosi kary za handel uliczny i zwiększa limity działalności nierejestrowanej, a także podniesienie limitu, po przekroczeniu którego przedsiębiorca musi zarejestrować się na VAT, do 400 000 zł.

  • Kukiz'15 i Partia Republikańska

Obok dobrowolnego ZUS-u i zastąpienia kilku składek jedną płatnością na Fundusz Płac na wzór brytyjski (system PAYE) ugrupowanie Kukiz’15 przedstawia także inne sposoby na walkę z bezrobociem, które miałyby zachęcić przedsiębiorców do prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce i utrzymywania stabilnego zatrudnienia.

Plan partii Kukiz’15 obejmuje również reformę podatku CIT przez zastąpienie go prostym 1-procentowym podatkiem przychodowym oraz wprowadzenie możliwości rozliczania niskiego, ryczałtowego podatku przez mikroprzedsiębiorstwa w wysokości 440 zł (zamiast ZUS, NFZ i PIT) + 1% od przychodu.

Tak jak Kukiz’15, za uproszczeniem systemu podatkowego, co miałoby sprzyjać przedsiębiorcom, jest także Partia Republikańska. W programie tego ugrupowania można bowiem znaleźć postulaty uproszczenia systemu prawnego i podatkowego, jak i rozwijania przyjaznej polityki państwa względem przedsiębiorców.

  • Lewica Razem

Jeśli chodzi o program na bezrobocie Lewicy Razem, działacze tego ugrupowania chcą przede wszystkim zwiększyć stabilność zatrudnienia, wprowadzając przepis, na mocy którego podpisanie drugiej umowy na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z podpisaniem umowy na czas nieokreślony. Nieprzedłużenie umowy musi być z kolei uzasadnione przez zatrudniającego.

Politycy Lewicy Razem rozpatrują także wprowadzenie programu gwarancji zatrudnienia, który ich zdaniem, zgodnie z art. 65 ust. 5 Konstytucji RP, jest obowiązkiem władz publicznych. W tym celu państwo miałoby przekazywać samorządom środki na zatrudnienie do przydatnych dla lokalnej społeczności zajęć. Tworzone w ten sposób miejsca pracy ograniczyłyby poziom bezrobocia.

  • Polska 2050

Swoje zdanie na temat podejścia państwa do bezrobocia ma także Polska 2050. Jej działacze, w celu zlikwidowania potencjalnych problemów, proponują wprowadzenie ustawowej zasady, że w przypadku zmian, kluczowych dla działalności gospodarczej, np. wszelkich modyfikacji podatków, proces legislacyjny musi zostać zakończony do końca czerwca roku poprzedzającego zmianę. Zachęciłoby to do zakładania firmy i jej utrzymania.

  • Partia Zieloni

Partia Zieloni proponuje z kolei ratować polski biznes przed bezrobociem, udzielając tanich kredytów gwarantowanych przez państwo na przestawienie się na zieloną energię. Dzięki temu zakłady produkcyjne i firmy usługowe uniknęłyby wysokich wzrostów rachunków prąd, gaz i benzynę, przez co nie musiałyby się zamykać lub redukować swojej kadry.

  • Nowoczesna

Zniesienie barier w prowadzeniu działalności gospodarczej, takich jak: zakaz handlu w niedziele i zakaz obrotu ziemią, ograniczenia w rejestracji firmy (dotyczy to np. aptek, branży odnawialnych źródeł energii), zakaz zatrudniania obcokrajowców, to główny punkt walki z bezrobociem Nowoczesnej.

Politycy tego ugrupowania popierają ponadto uproszczenie przepisów dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej oraz wprowadzenie zasady, że zmiany w przepisach dla przedsiębiorców będą mogły być wprowadzane tylko z minimum półrocznym wyprzedzeniem.

Zachętą do prowadzenia biznesu ma być ponadto zmniejszenie ZUS-u dla najmniejszych firm, uproszczenie stawek ryczałtowych oraz wprowadzenie minimalnych obowiązków księgowych (na wzór brytyjski). Ratunkiem dla przedsiębiorców w krytycznej sytuacji będzie także możliwość zawieszenia płatności składki ZUS maksymalnie na rok na każde 10 lat prowadzonej działalności.

  • Porozumienie

Jeżeli chodzi o partię Porozumienie, to kluczowym jej założeniem, w kwestii walki z bezrobociem, jest stabilizacja systemu podatkowego dla przedsiębiorców.

Działacze tego ugrupowania popierają zatem pobieranie jednolitej daniny zawierającej w sobie wszystkie składki i podatki. Ma to uprościć system podatkowy i zwiększyć przewidywalność prowadzenia działalności gospodarczej. Porozumienie chce także wesprzeć sektor MŚP przez niższe podatki dla mikrofirm oraz wprowadzenie ustawy o wspieraniu zatrudnienia ukierunkowanej na modernizację funkcjonowania instytucji rynku pracy, takich jak np. urzędy pracy.

  • Platforma Obywatelska

Obniżenie składek ZUS przez przyjęcie do podstawy obliczenia składek wynagrodzenia minimalnego i jeden przelew podatkowo-składkowy od całego funduszu płac – to programowe pomysły na walkę z bezrobociem ze strony Platformy Obywatelskiej. Największa partia opozycyjna zakłada także wprowadzenie "prostych, stabilnych i przewidywalnych podatków". Ma temu sprzyjać dodatkowo minimum roczne vacatio legis.

Polecjaka Google News - Portal i.pl

iPolitycznie - Marlena Maląg o najnowszych danych dotyczących bezrobocia

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na i.pl Portal i.pl